Lubię wszystko co stare, więc pojechałem nie nastawiając się na rarytasy.
Bardzo się ucieszyłem.
Niestety, żona powiedziała, że jestem śmieciarzem
.Kolega obiecał mi jeszcze trochę potłuczonej carskiej porcelany i szkło-butelki. Podkowy też.
Mam odebrać ?
Pozdrawiam.



bierz chłopie drugą izbę otworzym 




