Wspólny wypad
Dla mnie trochę pechowy - zaraz po ognisku złamany szpadel i nici z marzeń o "złotym pociągu" ale bardzo dziękuję za spotkanie - miło było się spotkać i poznać. A i kopnąć zdążyłam co nieco 

Historyczno-eksploracyjne forum miłośników Dobrego Miasta
http://www.guttstadt.pl/

MareckiT napisał(a):Dla mnie trochę pechowy (...) kopnąć zdążyłam co nieco
to dopiero pech.
tak się kończy pisanie postów po "ognisku"


a tu niestety wciąż wśród znajdek królują "banany z kopca".